BitTorrent Inc., twórcy popularnego klienta µTorrent postanowili rozpocząć eksperyment, który pozwoli artystom czerpać korzyści z darmowego rozpowszechniania swoich dzieł.DJ Shadow podjął współpracę, aby przetestować nowe metody zarabiania na sztuce.
Społeczność, która przez lata oskarżana była o piractwo i odbieranie artystom zysku stanie się prekursorem nowych modeli biznesowych zbudowanych na swobodnym przepływie informacji i darmowych treściach.
Sposób działania jest prosty – w zamian za udostępnienie bezpłatnych utworów twórca otrzymuje możliwość wypromowania się w serwisie, który dociera do 150 milionów użytkowników – zarówno poprzez klienta, jak i na swoim portalu. Tego typu reklama nie jest pomysłem nowym, podobny mechanizm działa w ramach serwisu the Promo Bay prowadzonego przez inny torrrentowy portal – the Pirate Bay. Nowinka leży w innym miejscu.
Na darmową paczkę składają się materiały wybrane przez twórcę, ale dołączane do niej będzie oprogramowanie partnerów handlowych BitTorrent Inc. W ten sposób DJ Shadow stworzył zestaw, na który składają się 3 kawałki, materiały wideo z czasów, kiedy korzystał z MPC oraz archiwalne zdjęcia z kolekcji artysty. Jako bonus użytkownik otrzymuje odtwarzacz RealPlayer. Warto zaznaczyć, że nie ma obowiązku jego instalacji, żeby cieszyć się resztą zawartości. Ale jeśli zainstalujemy podesłane programy, to pieniądze za reklamę trafią do podziału pomiędzy twórcę i BitTorrent Inc.

Wiadomość jest o tyle ciekawa, że jeszcze rok temu w wywiadzie dla Wired DJ Shadow bardzo krytycznie wypowiadał się o obiegu treści w internecie mówiąc, że p2p było niczym wyrwanie fundamentów spod domu i zabiło rynek muzyki (chociaż badania wskazują na coś zupełnie innego…). Jego podejście dobrze oddawała opinia o artystach, którzy wypromowali się dzięki internetowi. Wspomniał, że można być jak Soulija Boy, który błyskawicznie uzyskał popularność na YouTube, ale ostatecznie i tak trzeba podpisać kontrakt z wydawcą.
Dlatego cieszy wiadomość, że nie dołączył do lobby OZZ, a szuka nowych, nowoczesnych sposobów, aby móc zarabiać na swojej twórczości. Być może oparcie się na społeczności, która od lat wypracowuje wewnętrzne dobre praktyki (i niejednokrotnie pokazała, że chce walczyć o prawa autorów, którzy ją szanują) przyniesie więcej dobrego, niż opieranie się na tradycyjnych wydawcach.
Będziemy śledzić wyniki eksperymentu i na bieżąco o nich informować.

Źródło: http://torrentfreak.com/utorrent-helps-artists-monetize-free-content-120724/

Foto: Dj Shadow, zdęcie aut. Daigooliva / Flickr / na licencji CC BY SA