Od 2005 roku w Finlandii obowiązuje drakońskie prawo autorskie – nie istnieje tam kategoria dozwolonego użytku prywatnego, za ściąganie plików z nieautoryzowanych źródeł grozi kara więzienia, a policja ma prawo dokonywać przeszukań i zatrzymywać sprzęt w celu poszukiwania plików ściągniętych z nieautoryzowanych źródeł.

Przy okazji organizacje walczące z nieautoryzowanym obiegiem treści stosują metody, które można nazwać wyłącznie prowokacją – zamieszczają w internecie pliki, które pozwalają na namierzenie osoby ściągającej i nasłanie na nią policji – w ten sposób doprowadzono m.in. do zajęcia komputera 9-letniej dziewczynki.

W 2012 roku na ulicach Helsinek pojawiły się prace, które prezentowały byłą minister kultury Finlandii Tanję Karpelę dokonująca egzekucji dwójki dzieci oskarżonych o piractwo. Autor prac, Sampsa, dał początek akcji na rzecz odrzucenia Prawa Karpeli (Lex Karpela), jak nazywa się przepisy zaostrzające ochronę prawa autorskiego.

23 stycznia rozpoczęła się street-artowa akcja na rzecz zebrania 50 tysięcy podpisów pod projektem ustawy, która zmieni zasady ochrony prawa autorskiego w Finlandii. Chodzi o rozszerzenie dozwolonego użytku na takie kategorie jak parodia, edukacja czy pomoc dla artystów-freelancerów. Nowe przepisy zakładają jednak, że ściąganie plików z internetu dalej ma być karane, ale wyłącznie jako wykroczenie.

Przeczytaj więcej na noupe.com

prawa do fotografii posiada Anni Tamminen