W piątek 1 lutego Prezes Google Inc. Eric Schmidt oraz prezydent Francji François Hollande podpisali porozumienie dotyczące rekompensaty za umieszczanie treści wydawców francuskiej prasy w wyszukiwarce Google. W pałacu Elizejskim obie strony podkreślały jak ważne jest to „historyczne porozumienie”.

Trwające ponad trzy miesiące negocjacje nie wróżyły ani szybkiego ani łatwego kompromisu w tej sprawie. Dopiero zapowiedź rządu, że w przypadku braku porozumienia zamierza interweniować, przyspieszyły podpisanie ugody.  W Francji już od dłuższego czasu toczy się debata wokół sankcjonowania opłat za pojawiające się w wyszukiwarkach linki do artykułów lub fotografii. W Niemczech parlamentarzyści rozważają wprowadzenie „pomocniczego prawa autorskiego” (Leistungsschutzrecht für Presseverleger) – projektu ustawy o wyłączeniu prawa do udostępniania w internecie treści w celach komercyjnych, inaczej zwanym „podatkiem Google’a”.

Jak podaje Dziennik Internautów w związku z porozumieniem: „Wygląda to wszystko tak, jakby Google płaciła wydawcom okup. W rzeczywistości firma zyskała coś bardzo istotnego. Sprawiła, że odsunięta została groźba opłacania licencji za prawa autorskie.”

Ale tak naprawdę przeforsowanie pomocniczego prawa autorskiego to groźba nie tylko dla Google’a, gdyż przepisy, które uznawałyby, że fragmenty i linki podlegają opłacie mogłyby spowodować poważne straty dla obu stron, czego przykładem był spór z wydawcami w Belgii.

Przedstawiciele francuskich wydawców (IPG) początkowo zażądali od Google płacenia 70 mln euro rocznie przez 5 lat jako „rekompensatę” za nadużywanie wykorzystywania nagłówków prasowych i fragmentów artykułów prezentowanych w wyszukiwarce oraz linkowanie do ich treści. Dla porównania to kwota w przybliżeniu równa dochodowi jaki w 2012 r. zarobiły z reklam wszystkie gazety i magazyny należące do IPG.

Ostatecznie gigant przekaże 60 mln € na 3 letni fundusz. O pieniądze, które zostaną przeznaczone na nowe projekty medialne może ubiegać się około 150 członków stowarzyszenia. Fundusz będzie zarządzany przez radę dyrektorów, w której znajdą się zarówno przedstawiciele prasy z Google, jak i niezależni eksperci.

Po pierwsze, Google zgodził się na utworzenie funduszu o wartości 60 mln € przeznaczonego na wspieranie innowacyjnych cyfrowych inicjatyw wydawniczych na rzecz francuskich czytelników. Po drugie, Google będzie dbać o pogłębianie współpracy z francuskimi wydawcami, pomagając w zwiększaniu ich przychodów na rynku online z wykorzystaniem naszych technologii reklamowych.

Prezes Google’a Eric Schmidt

Źródło:

The Guardian: Google v the French press: how to avoid a lose-lose scenario

The Guardian:  Google and the French press: a new entente?

fot. Robert Scoble’s Flickr, CC BY