Ranking IP Watchlist przygotowany przez organizację Consumers International to spis, w którym ocenia się państwa na podstawie kryterium stosowania prawa własności intelektualnej tak, aby służyło interesom społeczeństwa i konsumentów, a nie posiadaczy praw. Znajdziemy w nim listę 30 państw oraz opis dobrych i złych praktyk.

W raporcie ocenia się kilkadziesiąt aspektów funkcjonowania własności intelektualnej w państwie, ale autorzy wybrali kilka najważniejszych – zarówno tych służących społeczeństwu, jak i szkodzących mu. W roku 2012 ważnym pytaniem było to, czy ochronę praw konsumenta stawia się ponad ochroną interesu posiadaczy praw. To bardzo ważne zagadnienie, dotyczy np. prawa do sprzedaży przedmiotów z drugiej ręki czy odszkodowań za wadliwe oprogramowanie. Autorzy wskazują na przykłady Brazylii czy Australii, w których gwarantuje się użytkownikom możliwość łamania elektronicznych zabezpieczeń (DRM), aby wykonać kopie zapasowe na własny użytek – nawet jeśli zabraniają tego umowy licencyjne czy warunki korzystania z usługi.

Jako złe praktyki wskazano np. przedłużanie trwania okresu obowiązywania praw autorskich czy zwiększanie odpowiedzialności pośredników.

Warto porównać IP Watchlist z publikowanym przez USA szeroko krytykowanym dokumentem Special Report 301. Trzy najwyżej punktowane państwa z tego pierwszego (Izrael, Indonezja, Indie) przez USA naznaczone są jako „państwa-piraci” między innymi dlatego, że jako priorytet stawiają interes konsumentów, a nie amerykańskich posiadaczy praw.

link do pliku .pdf

fot. r2hox, CC BY-SA