8446468977_2f34057e49_b

Ramadan jest najważniejszym świętem Islamu, trwa miesiąc i jest okresem postu. Co ciekawe – w tym czasie nieformalny obieg treści w krajach muzułmańskich zwiększa się o 30%. W roku 2013 Ramadan rozpoczął się na początku lipca, a w związku ze zwiększeniem zainteresowania treściami w internecie portal torrentfreak postanowił przyjrzeć się temu, co o tworzeniu kopii ma do powiedzenia doktryna muzułmańska.

Okazuje się, że w sieci znaleźć można naprawdę dużą ilość materiałów, które odnoszą się do zagadnienia.

Wielki Ajatollah Ali al-Sistani, najwyższy szyicki duchowny z Iraku ma bardzo jasny pogląd na sprawę i mówi, że prawo autorskie musi być przestrzegane, a kopiowanie nie jest dopuszczone, jeśli ma ono miejsce w sprzeczności z prawem.

Z drugiej strony pozostawia on pewne pole swobody – uważa, że można do woli korzystać ze scrackowanych CD, o ile zabezpieczenia zostały już złamane przez kogoś innego.

Ale w sieci można znaleźć inne interpretacje nauki Proroka, na stronie poświęconej tłumaczeniu Koranu w kontekście usług finansowych można przeczytać, że przestrzeganie praw publikacji nie jest konieczne, ale dobrze jest poprosić o zgodę – zwłaszcza autora.

Indyjski (W Indiach żyje druga największa – po Indonezji – społeczność muzułmańska) uczony w piśmie, dr Zakir Abdul Karim Naik głęboko zanalizował zagadnienie nieformalnego obiegu programów komputerowych. Zwrócił uwagę m.in. na fakt, że w rzeczywistości nieformalny obieg treści służy bardzo wielu wielkim firmom, ponieważ tworzy zainteresowanie ich produktem (w tym momencie warto przypomnieć słowa prezesa Microsoftu, który powiedział, że jeśli już ktoś ma korzystać z pirackich kopii, to niech piraci oprogramowanie Microsoftu), a każda ocena zachowania względem treści musi być indywidualna i brać pod uwagę kontekst działania.

Stwierdził, że co do zasady piractwo nie jest dobre, ale nie stanowi to problemu z punktu widzenia Islamu. Poruszył również kwestię dostępności – jeśli dany produkt nie jest dystrybuowany w danym kraju lub regionie – można korzystać z niego nie obawiając się konsekwencji, jeśli korzysta się z niego dla wiedzy, a nie w celu oszczędzenia pieniędzy lub zarabiania na utworze.

źródło: torrentfreak

fot. Mhamad Kleit, CC BY-NC-SA