Tekst stanowi tłumaczenie notatki z bloga Komisarz Europejskiej Neelie Kroes. Zapoznaj się z oryginałem.

Prawdopodobnie dotarły już do was okropne wieści o śmierci Aarona Swartza. To przerażające, kiedy młoda osoba o tak dużym talencie czuje, że nie pozostało jej żadne inne wyjście niż odebranie sobie życia. Wiem, że to wydarzenie wstrząsnęło internetem. Myślami jestem z rodziną Aarona i zastanawiam się, przez co musi teraz przechodzić.

Był człowiekiem, który widział, że większa otwartość może być dobra dla obywateli oraz dla społeczeństwa. Bardzo narozrabiał, ale zrobił bardzo wiele dobrego.

Sprawa jest dla mnie jasna, kiedy nie dotyczy zagadnienia praw autorskich, kiedy informacja została już opłacona przez podatników, a większa otwartość może pomóc innowacyjności oraz nowym odkryciom naukowym.

Nigdy nie poprę bezprawnego działania. Ale uważam, że być może należy zmienić nasze prawa, system oraz praktyki, jeśli stoją na przeszkodzie wspomnianym powyżej korzyściom.

Możecie zgadzać albo nie zgadzać się z jego metodami, ale Aaron dostrzegał otwartościowy kierunek, w którym zmierzamy wraz ze wszystkimi korzyściami z niego płynącymi. Równocześnie wszyscy ci naukowcy, którzy składają mu hołd poprzez udostępnianie swoich prac w sposób otwarty i legalny nie tylko pokazują szacunek, ale wspierają naukowy rozwój.

fot. KE, domena publiczna