Ten artykuł powstał w ramach akcji przypominającej o ostatnich dniach konsultacji unijnych dot. reformy prawa autorskiego. Pełna lista blogów i serwisów biorących w niej udział znajduje się poniżej.

THISKIDGONCHANGECOPYRIGHT

Martwe prawo to złe prawo. Po co komukolwiek regulacje, które istnieją wyłącznie na papierze? Obowiązujące przepisy prawa autorskiego nie funkcjonują wobec większości obywateli korzystających z komputerów, codzienne powszechne działania stanowią naruszenie prawa, istnieje wiele niejasnych sytuacji, w których nie istnieją wskazówki, jak należy interpretować przepisy. Z sytuacji, w której prawo jest powszechnie nieprzestrzegane istnieją dwa wyjścia – jego zmiana lub zaostrzenie działań mających wymusić praworządność.

Konsultacje w sprawie reformy pozwolą nam wybrać, w którą stronę chcemy zmierzać.

Pod prawem autorskim wszyscy jesteśmy przestępcami

Obecnie za najbardziej palący problem uważam niekomercyjne dzielenie się kulturą i wiedzą w internecie. Z bardzo prostego powodu – dotyczy on kilkuset milionów Europejczyków, w tym trzech czwartych mieszkańców Polski. Biorąc pod uwagę to, jak bardzo skomplikowane i kontrintuicyjne jest prawo autorskie (zupełny brak zrozumienia prawa potwierdzają np. najnowsze badania Centrum Cyfrowego), jestem w stanie zaryzykować twierdzenie, że większość z tych ludzi to przestępcy, którym grozi do kilku lat więzienia.

Przestępcą jest nastolatek, który założy fanpejdż na fejsie, żeby wrzucać na niego memy, przestępcą jest matka, która wrzuci na Youtube’a film, na którym jej dzieci tańczą do muzyki, przestępcą jest gracz, który zamieści w sieci nagranie rozgrywki czy grupa uczniów, którzy wrzucili na stronę szkoły prezentację zrobioną na jeden z przedmiotów. Miażdżąca większość z nich będzie łamać prawo nieświadomie, a nawet w dobrej wierze.

//Osobną sprawą jest to, że absurdy prawa autorskiego sięgają również poza wirtualną rzeczywistość – przestępcami będą wolontariusze czytający dzieciom bajki, czy człowiek słuchający zbyt głośno muzyki w autobusie (chociaż w wypadku tego ostatniego wiele osób, nie wyłączając mnie, z przyjemnością obserwowałoby wymierzenie kary).//

To, że 75% Polaków nie siedzi w więzieniu wynika z prostego faktu – nikomu nie chce się egzekwować prawa. Przy okazji nie bardzo jest taka możliwość. Prawo jest egzekwowane na wyrywki, do odpowiedzialności pociąga się ludzi na podstawie arbitralnych wyborów instytucji posiadających prawa do twórczości. Zakres obowiązywania prawa oraz surowość kar sprawiają zresztą, że często jest nadużywane – jest popularnym uprzykrzaczem przy sprawach rozwodowych, pozwala świetnie uciszać politycznych przeciwników.

Bez radykalnej zmiany skazujemy się na chroniczne nieobowiązywanie prawa

Ale prawo autorskie nie jest zupełnie martwe – są dziedziny, w których ma się świetnie. Profesjonalny, handlowy obrót utworami działa dobrze, wielkie wytwórnie oraz mniejsze podmioty gospodarcze posiadają doświadczenie w obrocie prawami, zwyczaje i branżowe praktyki, które sprawiają, że wszystko odbywa się płynnie. Ale w logice tych podmiotów niekomercyjne dzielenie się kulturą i wiedzą przez zwykłych obywateli w ogóle nie istnieje, a jeśli pojawia się w dyskusji, to w postaci zagrożenia interesów. W tym momencie prawo oddaje ten stan rzeczy i sposób myślenia – Kowalski traktowany jest identycznie jak Disney.

Legalizacja niekomercyjnego wykorzystania utworów sprawi, że niepotrzebny będzie cały potężny system kontroli wymierzony w obywateli, do tego uzyskają oni możliwość uczestniczenia w życiu kulturalnym zgodnie z prawem. Alternatywą jest coś zupełnie odwrotnego – stworzenie potężnego aparatu kontroli, który pozwoli egzekwować prawo. Nie bardzo widzę drogę środka – albo uznajemy, że powszechne i nieszkodliwe zachowania są legalne, albo z ogromnym zapałem i wielką siłą ścigamy naruszających przepisy.

Drugie rozwiązanie prawdopodobnie nie sprawi, że skala niekomercyjnych naruszeń zasadniczo zmaleje. Po prostu więcej ludzi trafi do więzień, a mniej osób będzie aktywnie uczestniczyło w kulturze obawiając się konsekwencji – dokładnie to przydarzyło się w Japonii. Po zdelegalizowaniu ściągania muzyki ludzie po prostu przestali jej słuchać. Stracili wszyscy, nie wygrał nikt.

Pierwsza opcja zupełnie rozwiązuje problem. Szukając analogii – to trochę jak z obowiązkiem meldunkowym. Dopóki obowiązuje, mamy w Polsce problem z setkami tysięcy ludzi żyjących bez zameldowania, którzy łamią w ten sposób prawo. Znosząc bezsensowny obowiązek magicznie rozwiązujemy problem dotyczący kilkuset tysięcy obywateli. Zamiast ścigać ludzi, którzy nikomu nie szkodzą, warto zlikwidować prawo, które nakazuje ich ściganie.

Prawo do uczestniczenia w życiu kulturalnym zbyt rzadko pojawia się w publicznej dyskusji. O wiele bardziej eksponowany jest wątek finansowy. Ale nawet, gdyby znowu stał się osią debaty – obywatele, którzy dzielą się kulturą i wiedzą nie stanowią zagrożenia dla interesów przemysłu. Pomimo kryzysu, pomimo rozpowszechnienia się internetu, jego dochody rosną. Dlatego tak ważne jest, żeby powiedzieć, że dla Europejczyków uczestniczenie w kulturze jest naprawdę istotne – inaczej może się okazać, że nasze prawa zostaną ograniczone nawet nie w imię czyichś interesów, a w imię wymyślonych obaw i fałszywych przekonań.

Chodzi zarówno o drobne przyjemności, jak tworzenie i rozsyłanie memów, ale również poważniejsze przedsięwzięcia jak prowadzenie blogów i fanpejdży, aż po inicjatywy z najwyższej półki – działania edukacyjne, wzbogacanie lokalnego życia kulturalnego. Działania bardzo często są przestępstwami w myśl przepisów, Unia musi dowiedzieć się od swoich obywateli, że to stan nie do zaakceptowania.

Masz czas do 5 marca, weź udział w konsultacjach.

W akcji mającej na celu promocję konsultacji udział biorą:

Prawo Nowych Technologii: http://techlaw.pl/co-mnie-uwiera-w-prawie-autorskim/
VaGla: http://www.prawo.vagla.pl/node/10066
Edukator Medialny: http://edukatormedialny.pl/
Prawo Kultury: http://prawokultury.pl/newsy/przyszlosc-prawa-autorskiego-wez-udzial/

Lawmore: http://lawmore.pl/przyszlosc-prawa-autorskiego-w-ue/
IP Blog: http://www.ipblog.pl/2014/03/a-co-wy-zmienilibyscie-w-prawie-autorskim/
Co nas uwiera w prawie autorskim?: http://conasuwiera.centrumcyfrowe.pl/konsultacje-ue-to-szansa-aby-prawo-autorskie-powstalo-z-grobu/
Lookreatywni: http://lookreatywni.pl/kategorie/komunikacja/europejskie-konsultacje-prawa-autorskiego/
Widownia: http://widowniablog.pl/nie-obudz-sie-w-zlym-internecie/
Muzyka i Prawo: http://muzykaiprawo.pl/dlaczego-az-siedemdziesiat-lat-ochrony-autorskich-praw-majatkowych-nie-za-dlugo/
NaTemat: http://michalkowalski.natemat.pl/
Własność Intelektualna w Praktyce: http://prawo-ip.blogspot.com/
Centrum Cyfrowe: https://centrumcyfrowe.pl/naprawmy-prawo-autorskie-dla-edukacji
Radek Czajka: http://blog.rczajka.pl/2014/03/01/konsultacje-europejskie-przeciwko-wlasnosci-plikow/
Cyberprawo.org: http://cyberprawo.org
Prawo Muzyki: http://prawomuzyki.pl