NWZWS_cover_highres

Internet zmienił krajobraz życia kulturalnego. Skala i natura tej zmiany wciąż nie są łatwe (czy nawet możliwe) do oszacowania. W publicznej dyskusji pada bardzo wiele argumentów dotyczących zarówno zbawiennego, jak i niszczącego wpływu internetu na kulturę, zwłaszcza na modele jej finansowania.

W tych wizjach przyszłości bardzo często brakuje jednak odniesień do faktów i badań – na podstawie stereotypów i uproszczeń jako tradycyjne i niezbędne dla przetrwania kultury wskazywano zupełne nowinki, a powrót do stanu przed lat pokazywano jako nadchodzące apokaliptyczne zmiany.

Taki kształt dyskusji sprawia, że jedną z najbardziej zagubionych grup są ci, którzy kulturę tworzą – z jednej strony profesjonalni artyści przyzwyczajeni do modeli biznesowych opartych o współpracę z wielkimi pośrednikami, a z drugiej kilkadziesiąt, a może kilkaset milionów ludzi, którzy na przestrzeni dwudziestu lat awansowali z roli odbiorcy treści i stali się ważnymi i kreatywnymi węzłami życia kulturalnego – nawet jeśli sami nie zauważają, że są nowymi twórcami.

Celem „Nowego wspaniałego zarabiania w sieci” jest rozjaśnienie tej sytuacji i wskazanie trendów zmian na przestrzeni ostatnich kilku dekad w zakresie finansowania kultury, aby dać wszystkim zainteresowanym lepszy ogląd sytuacji i lepsze zrozumienie zagadnienia. Opisane zostały również nowe modele zarabiania i finansowania twórczości wraz z przykładami sukcesów – mogą one stanowić dobry punkt wyjścia do planowania własnej obecności w sieci.

Jest to tym ważniejsze, że ekonomia świata cyfrowego zasadniczo różni się od tej, którą znamy ze świata fizycznych przedmiotów, a przez to wymyka się klasycznym opisom – to świat nieskończonej podaży, możliwości tworzenia kopii bez ograniczeń, w którym ustalenie i przewidzenie poziomu cen jest niemożliwe przy pomocy krzywej podaży i popytu, bo ostatecznie wszystko i tak będzie dostępne za darmo w nieskończonej ilości. Pomimo tego cyfrowa sprzedaż rośnie, a przemysł rozrywkowy odnotowuje wzrosty. Wynika to z faktu, że wraz z nowymi możliwościami pojawiły się nowe potrzeby, za które ludzie płacą o wiele chętniej, niż płytę CD czy papierową książkę.

Nie chodzi o ukazanie sieci i technologii cyfrowych jako formy zbawiennej dla twórców, to przede wszystkim narzędzia, które można wykorzystywać skutecznie lub bez sukcesów – dlatego należy je poznać. Upowszechniły one dostęp do kultury i sprawiły, że każdy może zostać twórcą z praktycznie nieograniczonym zasięgiem. Oznacza to, że… każdy został twórcą, a sieć została zalana utworami z każdego zakątka świata i każdej niszy. Przy takim wyborze kwestia jakości odsuwa się na drugi plan – powstało więcej doskonałych książek, filmów i muzyki niż ktokolwiek jest w stanie przeczytać, obejrzeć czy wysłuchać, a użytkownik może swobodnie, bez żadnej straty dla siebie, zamienić jedną pozycję na drugą. W tej sytuacji na pierwszy plan wychodzą te zależności, które napędzały kulturę przez tysiące lat – jej wartość w budowaniu relacji i komunikacji między ludźmi. Sukces w sieci to przede wszystkim stworzenie społeczności, która komunikuje się ze sobą poprzez utwory.

Trendbook dostępny jest w formacie PDF, EPUB oraz MOBI.