Opowiadając w ubiegłym roku o genezie programu Otwarta Zachęta na łamach publikacji „Otwartość w publicznych instytucjach kultury” dyrektor galerii Hanna Wróblewska powiedziała: „Uświadomiliśmy sobie, że posiadanie kolekcji nie oznacza, że jest ona naszą wyłączną własnością, i że w imię tej «własności» powinniśmy kontrolować każde wykorzystanie zdjęcia”. Zdanie to ilustruje stopniowe zmiany zmierzające do większej otwartości w publicznych instytucjach GLAM (galeriach, muzeach, bibliotekach i archiwach).

Wzrost zainteresowania mediów Internetem i problematyką praw autorskich po protestach przeciwko ACTA (a później m.in. dzięki kampaniom społecznym takim, jak Prawo Kultury) powoduje, że otwartość zasobów kultury nie jest już zagadnieniem niszowym. Potrzeba połączenia tradycyjnych modeli funkcjonowania instytucji GLAM z nowymi formami uczestnictwa w kulturze – czy, jak pisze Alek Tarkowski, remiksu kultury zimy i kultury lata – staje się wyraźnie widoczna dla samych instytucji. Dyrektor Centrum Cyfrowego podaje przykłady kilku „bąbli zmian”, instytucji-pionierów otwartości. Obok Zachęty są to m.in. Bunkier Sztuki, Małopolski Instytut Kultury i Instytut Kultury Miejskiej w Gdańsku: instytucje te udostępniają wybrane teksty, materiały edukacyjne i wizualne na wolnych licencjach.

Zaproponowana przez Open Knowledge Foundation definicja otwartych zasobów GLAM określa, że muszą one być dostępne w sieci na licencji, która nie ogranicza sposobu ponownego wykorzystania zasobu (czyli np. na licencji CC BY, CC BY-SA lub CC0). Informacja o wolnej licencji i możliwości skorzystania z oferowanych treści musi być widoczna, klarowna i nieodwołalna.

Otwarte rozumiemy jako publicznie dostępne w Internecie i dające każdemu jego użytkownikowi zezwolenie na pobieranie, kopiowanie i ponowne wykorzystanie w dowolnym celu, bez ograniczeń finansowych, prawnych lub technicznych poza tymi nieodłącznie związanymi z uzyskaniem dostępu do samego Internetu (źródło: openglam.org/principles/).

Chociaż stosunkowo niewiele dostępnych w polskim Internecie zasobów GLAM mieści się w tak wyznaczonych ramach, coraz więcej instytucji kultury eksperymentuje z różnymi formami udostepniania zbiorów online. W ubiegłym roku Muzeum Pałac w Wilanowie oraz Muzeum Sztuki w Łodzi włączyły po kilkadziesiąt prac ze swoich zbiorów do Google Art Project. Łódzkie MS2 współpracuje też z Narodowym Instytutem Audiowizualnym tworząc dostępny w sieci przewodnik wideo po sztuce XX wieku, a jesienią ubiegłego roku zorganizowało cykl wydarzeń „Wikizeum” dotyczący szeroko rozumianego dzielenia się we współczesnym świecie. Otwieranie zasobów, szczególnie w przypadku muzeów i galerii, jest elementem ogólnego dążenia do otwarcia instytucji na odbiorców poprzez różne działania – organizowanie wydarzeń, warsztatów terenowych, przystosowanie budynków do potrzeb osób niepełnosprawnych czy rodziców z dziećmi. Otwarte zasoby to naturalny element kierowania instytucji w stronę odbiorcy i tworzenia żywego miejsca kultury.

W ubiegłym roku powstało kilka publikacji, które opisują najważniejsze zagadnienia związane z otwartością zasobów GLAM i naświetlają praktyczne aspekty otwartości. Zainteresowane instytucje mogą teraz skorzystać m.in. z przewodnika Otwartość w publicznych instytucjach kultury, zbioru Podziel się spadkiem lub prowadzonego przez Fundację Nowoczesna Polska serwisu Prawo Kultury, który pomaga rozwiać wątpliwości dotyczące praw autorskich.

Udostępnienie wybranych utworów z kolekcji instytucji GLAM pozwala na twórcze ponowne wykorzystanie zasobów kultury przez lokalne społeczności – przykładem zorganizowany w ubiegłym roku we współpracy z Narodowym Instytutem Dziedzictwa projekt Otwarte Zabytki. Jak podkreśla Joris Pekel z Open Knowledge Foundation, „jeśli indywidualni odbiorcy i instytucje kultury będą działać wspólnie, razem wydobędą to, co wartościowe z cyfrowych zasobów i danych”.

Rys. Jagoda Stączek, CC BY-SA

Logo OpenGLAM CC BY 3.0