Sąd Najwyższy USA zadecydował, że posiadacze praw nie mogą ingerować w sprzedaż przedmiotów z drugiej ręki. Jest to finał głośnej sprawy Wiley & Sons v. Kirtsaeng, w której wydawca podręczników podważał doktrynę pierwszej sprzedaży wobec produktów wyprodukowanych poza granicami USA.

Przeczytaj więcej o sprawie Wiley & Sons v. Kirtsaeng

Doktryna pierwszej sprzedaży (nazywana również wyczerpaniem praw) zakłada ograniczenie przywileju posiadacza praw wobec egzemplarzy wprowadzonych do obrotu, pozwala ona na swobodne korzystanie z własności bez konieczności uzyskiwania pozwoleń i licencji. Wydawnictwo John Wiley & Sons podważało tę zasadę w stosunku do przedmiotów wyprodukowanych poza granicami USA, co groziło absolutnym paraliżem obrotu handlowego największej gospodarki świata. Werdykt przyznający rację pozywającemu mógłby oznaczać, że osoba chcąca sprzedać np. samochód musiałaby uzyskać na to zgodę od producentów wszystkich jego podzespołów, które zostały wyprodukowane poza USA.

Jest to kolejny wyrok w ostatnim czasie podkreślający, że prawo autorskie nie może być stawiane ponad prawem do własności.

Przeczytaj o walce konsumentów o prawo do naprawy i modyfikowania posiadanych przez siebie przedmiotów.

źródło: arstechnica