Avatar_en_02

Kampania right2remix.org ma na celu promowanie idei wprowadzenia zmian do europejskiej Dyrektywy InfoSoc tak, aby powstały prawne ramy dla tworzenia remiksów. Obecnie obowiązujące przepisy są bardzo restrykcyjne, jeśli chodzi o tworzenie dzieł zależnych, wymaga się każdorazowej zgody na ich stworzenie, a ograniczenia zakresu prawa autorskiego jak prawo cytatu czy dozwolony użytek osobisty mają bardzo wąskie granice i nie pozwalają na dużą swobodę działania. Sytuacja ta powoduje, że w sieci praktycznie nikt nie przestrzega prawa, bo stoi ono w sprzeczności z najbardziej podstawowymi zachowaniami i zasadami rządzącymi internetem – memy stały się podstawą komunikacji na portalach społecznościowych, ale praktycznie wszystkie są tworzone oraz rozprzestrzeniane w konflikcie z prawem. Twórcy akcji dostrzegają zmiany w sposobie, w jaki obchodzimy się z kulturą, co stanowi podstawę ich postulatów.

Żyjemy w czasach remiksu. Kreatywność i kultura zawsze czerpały z istniejących dzieł, ale internet i technologie cyfrowe sprawiły, że kreatywne wykorzystanie utworów weszło na nowy poziom. Więcej ludzi jest w stanie edytować i dzielić się większą ilością utworów, niż kiedykolwiek wcześniej.

Avatar_en_05W manifeście można znaleźć trzy najważniejsze punkty zmian:

  • Prawo do modyfikacji dzieł w trakcie ich używania (np. kręcenia filmów komórką, jeśli w tle słychać muzykę – zgodnie z obecnym prawem udostępnienie tego typu filmu stanowi naruszenie prawa autorskiego, co bardzo wyraźnie pokazała niemiecka blokada filmów z uderzenia meteorytu, jeśli w tle słychać było samochodowe radio)
  • Prawo do tworzenia oraz publikowania remiksów istniejących dzieł (np. parodie trailerów filmów)
  • Prawo do czerpania korzyści z remiksów

Wszystkie punkty zakładają wynagrodzenie twórców dzieł pierwotnych.

Zmiany wcale nie oznaczają rewolucji, a jedynie dostosowanie przestarzałego prawa do naturalnych ludzkich zachowań oraz nowych form komunikacji. Jest to tym ważniejsze, że obowiązujące przepisy są martwe, stosuje się je wybiórczo i na wyrywki, a użytkownicy nie rozumieją, co właściwie jest regulowane.  Duża reforma na poziomie Unii Europejskiej z pewnością pomogłaby w rozwiązaniu tego problemu. Więcej o akcji right2remix.org można przeczytać w jej manifeście, znajduje się tam również petycja popierająca inicjatywę.

fot. Digitale Gesellshaft, CC BY-SA