W 2009 roku Kazik Staszewski był centrum niemałego zamieszania w internecie po tym, jak nazwał wszystkich ściągających jego płytę z internetu ku*wami. Była to reakcja na wycieknięcie jego nowej płyty „Hurra!” przed premierą. Spowodowało to ogromny odzew, jego najlepszym przejawem była strona stratakazika.pl, która punktowała absurdy szacowania „strat” na podstawie ściągnięć. Ale wraz z premierą kolejnego...  Czytaj więcej