Rząd Ekwadoru próbuje wykorzystać mechanizmy ochrony prawa autorskiego do usunięcia z sieci niewygodnych dokumentów, które świadczą o próbie zakupu sprzętu do nadzoru komunikacji w państwie i podsłuchów.

Kiedy dokumenty pojawiły się w internecie użyto mechanizmów ochrony prawa autorskiego, aby usunąć je z serwisów jak Scribd oraz Dropbox, ale dalej są dostępne na prywatnych stronach Adama Steinbaugha, dziennikarza, który zbadał sprawę.

Firma, która wykonuje zlecenie na polecenie rządu Ekwadoru ma doświadczenie w cenzurowaniu niewygodnych dla rządów informacji – wcześniej stosowała te same mechanizmy, aby ukryć działania argentyńskiej administracji.

źródło: techdirt